poniedziałek, 16 listopada 2015

Laserowy prysznic

HAVE NO FEAR BEER IS HERE!

Nie ma to jak rozsiąść się wygodnie po robocie i eksperymentować z laserem. Polecam każdemu, kto choć trochę docenia nasze zdjęcia i filmiki, bo w realu efekt jest 10x lepszy, kamera i kompresja obrazu wszystko psują.

Dzisiaj mamy coś, co zasługuje na miano laserowego prysznica. Kojarzy mi się z tańcem podczas kosmicznej kąpieli. Na języku oczywiście czuć wspaniały smak piwa (perła rulez!) - stąd się wziął podtytuł tego posta (i jednocześnie moje ulubione hasło ;p).

W kolejnym odcinku blogu przerzucimy się ze ściany skąpanej w laserowych falach na temat bardziej kosmiczny. Zobaczycie kokony obcych oraz ruch na orbicie niczym na autostradzie A4. Ale to jeszcze nic. Na koniec pokażę najlepsze nagranie jakie mamy, ale to dopiero w niedzielę.


czwartek, 12 listopada 2015

Z archiwum


Dzisiaj (właściwie w moje urodziny) mam lepsze foty niż ostatnio. Z archiwum Konia. Pięknie widać strukturę różnych kawałków kryształu. Na jednym zdjęciu jest nawet niespodzianka - pająk! który wprosił się do kadru :P Oraz strzałka. Dorzuciłem też dwa nowe, luźne filmiki. Nic specjalnego, ale na jednym z nich fajnie widać jak wygląda "maping" laserowy na ruchomym celu (w tym przypadku Imperatora). Kiedyś zrobiliśmy coś takiego w lesie. Laser kompletnie oszukał nasze oczy, kilka razy prawie wpadłem na drzewo, wszystko przed nami wyglądało jak ruchomy hologram - zamiast drzew, ścieżki i ławek widziałem tylko ścianę laserowych kropek. Kiedy zdobędziemy lepszą kamerę spróbujemy to nagrać, powinno wyjść coś ciekawego. A tym czasem poczekamy na filmiki lepszej jakości, koniu obiecał mi dostarczyć takie na dniach. Na końcu tego postu znajdziecie zdjęcie, które dzisiaj wykonałem, widać na nim 6 wydrukowanych laserowych obrazków, które Imperator planuje oprawić w ramki i powiesić sobie na ścianie.

Beron, Koniu i Imperator.



Wykombinowałem dziś niezłe mocowanie dla szkiełek i lusterek dla lasera, niedługo powinienem pokazać pierwszy laserowy labirynt, a co za tym idzie - niedługo powstanie pierwszy projekt pentagramu albo innego obiektu. Np. na walentynki ;)























Oraz dzisiejsza fota:

poniedziałek, 9 listopada 2015

Hello world!


Jesteśmy trzy osobową ekipą psychopatów, którzy lubią bawić się laserem i kryształami. Wpadłem na pomysł, aby podzielić się tym ze światem. Do dyspozycji narazie mamy tylko kamerę i aparat w telefonie, ale mam nadzieję z biegiem czasu zdobyć jakiś lepszy sprzęt. Będziemy publikować nasze eksperymenty laserowe w formie filmików oraz fotek. Mamy już kilka pomysłów na dobre ujęcia, ogniste strumienie światła, trójwymiarowe pentagramy, laserową choinkę. Może podrzucicie w komentarzach jakieś ciekawe pomysły. Jedyne, czego się obawiamy, to że przypadkiem stworzymy bramę do innego świata, z której wylezie jakieś paskudztwo i nas pożre albo zgwałci.

Beron, Koniu i Imperator.


Na luźny początek oto kilka fotek z archiwum konia, zrobionych lepszym aparatem. Na końcu dwa pierwsze i spontaniczne filmiki. Jakość kiepska, ale i tak zachęcamy do obejrzenia ;]